start page    witryna szczęscia / happiness - page    witryna życia / life - page




Kącik humoru (czasami makabrycznego lub nieprzyzwoitego)



"Humor is a universal language. It has a contagious emotion and a natural diversion.
It brings other people in and breaks down barriers.
Best of all it is free and has no known side reactions.

Laughing is found to

  • lower blood pressure, reduce stress hormones,
  • increase muscle flexion,
  • boost immune function by raising levels of infection-fighting T-cells,
  • disease-fighting proteins called Gamma-interferon and B-cells, which produce disease-destroying antibodies.
  • trigger the release of endorphins, the body's natural painkillers "


Kantor - Krzesło

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia



Przychodzi baba do lekarza

- Panie doktorze, wyrostek mi dokucza.
- Kopnij pani gówniarza to sie odczepi!

Przychodzi baba do lekarza i mowi :
- Panie doktorze, sikam czterema strużkami moczu.
- Niemożliwe, niech pani to pokaże!
Po chwili:
- Proszę pani, to tylko guzik od rozporka!

Przychodzi baba do lekarza :z piłą tarczową w dupie.
Lekarz: - co pani jest?
Baba: - rżnę się na okrągło!

Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch!
- A co pani jadła ? - Puszke śledzi.
- Czy były swieże ?
- Nie wiem nie otwierałam !

Przychodzi baba do lekarza.
Ten ją zbadał, a że był to lekarz prywatny, to

przyszlo w koncu do placenia. Baba zaczyna sie rozbierać i powiada:
- Nie mam przy sobie pieniedzy, wiec zapłace panu w naturze.
Lekarz podrapał sie po glowie i pomyslał: "No coz, skoro nie moge dostac pieniedzy, dobre i to."
Przed przystapieniem do pobrania opłaty, jednakze,
spojrzał na babe i zapytał:
- Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch?
A baba na to:
- Aaa, przed chwila placilam za wegiel.

Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i mowi:
- Panie doktorze, z bliska źle widze.
- A z daleka? - pyta lekarz.
- Z Koszalina...

Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza.
- Czy dziecko przechodziło odre? - pyta lekarz.
- Ta gdzie tam, panie, my zza Buga...

Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta:
- Co sie stalo?
- Mąż mnie przerżnął.
- A gdzie druga połowa?
- Wypilimy...

Przychodzi baba do lekarza,
lekarz jej kaze oddac mocz do analizy

Baba: gdzie mam go oddac?
Lekarz: do słoika - stoi na szafie.
... i lekarz wychodzi z pokoju
wraca za 5 minut i widzi caly pokoj zasikany
- co pani narobiła?
- a myśli pan ze to tak latwo nasikac do słoika stojacego na szafie?


Baba: Panie doktorze, mąż po wylewie do tej pory nie odzyskał przytomności..
Lekarz: co mu Pani wylała?


Mąż i żona

W kuchni u Kowalskich zepsuł sie kran. Żona prosi Kowalskiego, żeby naprawił.
- A co to ja, hydraulik jestem? - wzrusza ramionami Kowalski.
Następnego dnia wraca z pracy, patrzy, kran naprawiony.
- Kto naprawił kran? - pyta żony.
- Poprosiłam sasiada i naprawił.
- I nic za to nie chciał?
- A chciał, chciał! Powiedział, żebym sie z nim przespała albo żebym mu zaśpiewała.
- No i co mu zaśpiewałas?
- A co to ja, spiewaczka jestem?

- Sprzedałbyś mnie za tysiąc złotych? - pyta przymilnie żona męża.
- Nie.
- A za 10 tysięcy?
- Też nie.
- A za milion?
- A co, masz kupca?


Mąz patrzy w lustro i mówi do żony:
- co sobie pomyslałaś, jak wróciłem wczoraj pijany z tym sińcem?
- Jak przyszedłeś do domu, to jeszcze go nie miałes...

Antoni Marianowicz "Uśmiech bez kota"

Lamentacja
Ach, ręce załamny nad Władkiem,
Co łupac orzechy chciał dziadkiem.
Że dziadek był w łóżku,
Więc babką - staruszką
Rozłupał je wszystkie ukradkiem...
Otek (I)
Otek, starszą swą kuzynkę
Przepuściwszy przez maszynkę,
Dumny z siebie rzekł do mamy:
"Zawsze wpierw przepuszczam damy!"
Otek (II)
Rzekły ciotki: "Marmoladę
Zrobić ci będziemy rade".
By się nie trudziły, Otek
Marmoladę zrobił z ciotek.


Humor szkolny
-Jasiu - pyta Pani leniwego ucznia.
-Jakim zwierzęciem chciałbyś być?
-Wężem.
-A dlaczego?
-bo leżę i idę.
Schiele - autoportret
schiele_selfportrait
Jacy naprawdę jesteśmy