Sztuka oszukiwania

Marcin Orliński

Miło mi poinformować, że na stronie korporacji ha!art ukazał się właśnie mój felieton. Poniżej zajawka. Całość artykułu pod wskazanym linkiem. Miłej lektury!

Wbrew pozorom nie będzie ani o obietnicach wyborczych, którymi byliśmy ostatnio obficie karmieni, ani o kolejnych zdradach znanych mężów lub znanych żon. Nie będzie też o Komisji Majątkowej, której nadmierną hojność już od prawie roku analizuje Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Nie będzie również o żadnych zatajeniach, przemilczeniach, manipulacjach, przekrętach, matactwach, fałszerstwach, półprawdach ani nawet o pospolitych kłamstewkach. O czym więc? O programie komputerowym, który potrafi oszukać, że nie jest programem.

Chodzi o aplikację Cleverbot, która na początku września w Guwahati (Indie) przekonała rozmawiających z nią ludzi, że jest człowiekiem. Do testu podeszło ponad 1300 ochotników, którzy nie wiedzieli, czy po drugiej stronie ekranu siedzi maszyna, czy istota ludzka. Po odbyciu rozmowy prawie 60% uczestników uznało Cleverbota za człowieka. To oznacza, że po raz pierwszy w historii maszyna przeszła tzw. test Turinga. Test ten został wymyślony w 1950 roku przez angielskiego matematyka Alana Turinga i ma sprawdzać predyspozycje maszyny do przyswojenia języka naturalnego.

Czy powinniśmy się bać?...


Więcej: ha.art.pl/felietony